Odwołała się od niezdanej matury i przeżyła szok CKE nie policzyła jej ponad 20 punktów Z 28 na 76

Photo of author
Written By Korneliusz Nowicki

Witam. Dziękuję za przeczytanie tego artykułu

Odwołała się od niezdanej matury i przeżyła szok CKE nie policzyła jej ponad 20 punktów Z 28 na 76

Miałam bardzo stresujące poranne 7 lipca. To był dzień, w którym wszyscy tegoroczni maturzyści sprawdzali swoje wyniki egzaminów. Dla mnie był to szczególny stres, ponieważ nie udało mi się zdać matematyki. Zdobyłam zaledwie 28%, a próg zdawalności wynosił 30%. Na szczęście szybko złożyłam odwołanie, a po ponownym sprawdzeniu okazało się, że zgubiło mi się 20 punktów. CKE tłumaczy się z pomyłki.

Nie zdałam matury. Po odwołaniu CKE "znalazło" 20 punktów

7 lipca 2023 roku na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Niestety nie z radosnymi wspomnieniami. Tego dnia Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosiła oficjalne wyniki matur. Byłam pełna stresu, kiedy zalogowałam się, aby je sprawdzić. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu okazało się, że nie zdałam matematyki. Według informacji, które udostępniono, zdobyłam zaledwie 28%, a minimalny procent zdawalności wynosił 30%.

Nietypową historię opublikowała "Gazeta Wyborcza". Natychmiast skontaktowałam się z Okręgową Komisją Wyborczą, pytając o możliwość pomyłki. Pracownicy OKE przyznali, że błąd nie jest wykluczony, więc natychmiast zgłosiłam prośbę o wgląd w moją pracę.

Przez kolejne dni spędzałam w wielkim stresie i nerwach, podobnie jak moja rodzina. "Płakałam, panikowałam, nie wiedziałam, co dalej. Myślałyśmy, że nie dostanę się na studia. Jak to możliwe, niezdane z matematyki? Inne przedmioty poszły mi dobrze, a pisałam je na poziomie rozszerzonym" – powiedziałam "Gazecie Wyborczej". Po prawie tygodniu OKE wyznaczyła termin, więc 14 lipca udałam się do Warszawy, aby dokładnie przyjrzeć się swojej pracy. Na miejscu jednak czekała na mnie niespodzianka.

Przyznali, że doszło do pomyłki i ktoś źle wpisał wynik mojego egzaminu – relacjonowałam. Przez telefon powiedzieli, że ktoś źle wpisał wynik. A podczas rozmowy na żywo pytali mnie, czy oddałam pogniecioną kartkę. Podobno arkusz był pognieciony i system go źle zeskanował. Ale oddałam normalną kartkę – relacjonuje maturzystka, cytat za "Gazetą Wyborczą".

Przeczytaj więcej artykułów  Ożysko przodujące w ciąży OBJAWY ZALECENIA LECZENIE

Okazało się, że nie zdobyłam 28%, a 76% w egzaminie z matematyki. To oznacza, że nie doliczono mi ponad 20 punktów.

Niezdana matura z matematyki. Jak doszło do pomyłki?

Okazuje się, że doszło do błędu podczas sprawdzania. Egzaminator przez nieuwagę przypisał złe odpowiedzi do mojego arkusza. W rezultacie brano pod uwagę zupełnie inne rozwiązania.

Całą moją kartę odpowiedzi sprawdzono z wykorzystaniem złego klucza odpowiedzi. Marcin Smolik, dyrektor CKE, cytat za "Gazetą Wyborczą".

Niestety nie była to jedyna sytuacja w tym roku. Podobny błąd miał również miejsce podczas sprawdzania egzaminów ósmoklasistów. Na szczęście udało się to wyjaśnić, ale już nikt nie odda straconych nerwów uczennicom.

  • Popłakałam się, widząc swoje wyniki matur. "Nie są złe, ale to koniec marzeń".
  • Odwołanie od wyniku matury 2023. Każdy wynik można zweryfikować! Sprawdź, jak to zrobić krok po kroku.
  • Średnie wyniki matur 2023. Miało być trudniej, a jest lepiej niż w zeszłym roku! Ile maturzystów nie zdało?

Dodaj komentarz