Poród prawie jak w domu

Photo of author
Written By Korneliusz Nowicki

Witam. Dziękuję za przeczytanie tego artykułu

Poród prawie jak w domu

Załóżmy sobie wygodne łóżko, komodę, toaletkę, fotel i lampę. Czy któraś z was nie chciałaby rodzić w przytulnym pomieszczeniu, które przypomina domową sypialnię? Wydaje się, że w takim otoczeniu można łatwiej się uspokoić niż na “zwykłej” sali porodowej. Możemy też włączyć ulubioną muzykę i mieć przy sobie najbliższą osobę. Mimo że taka sytuacja zazwyczaj pozostawała jedynie w naszych marzeniach, od teraz jest możliwa dzięki Sali Porodów Naturalnych w Szpitalu Świętej Rodziny w Warszawie, przy ulicy Madalińskiego.

Nowa Sala Porodów Naturalnych jest odpowiedzią na potrzeby kobiet, które chciałyby rodzić w domu, ale z różnych powodów nie mogą tego zrobić. Teraz mogą rodzić w intymnej atmosferze w szpitalu, wykorzystując naturalne metody stymulacji skurczowej. Jednak aby to było możliwe, potrzebna jest zgoda lekarza lub położnej, którzy ocenią ciążę, wyniki badań i inne dokumenty i zdecydują, czy kobieta może rodzić naturalnie.

W naszym Szpitalu stworzyliśmy miejsce, w którym kobieta może urodzić swoje wymarzone dziecko w domowej, spokojnej atmosferze, otoczone najbliższymi osobami, które ją kochają. Naturalne położnictwo to powrót do korzeni. To tak rodziły nasze babcie. Wiara kobiet w swoje siły jest niesamowita. – powiedział Dariusz Malczyk, Zastępca Dyrektora ds. Administracyjno-Logistycznych Szpitala Specjalistycznego im. Św. Rodziny.

A co się dzieje, jeśli “coś pójdzie nie tak” i potrzebne będzie znieczulenie, leki na stymulację porodu lub natychmiastowe wykonanie cesarskiego cięcia? Po konsultacji z rodzącą i jej rodziną, mama zostaje przeniesiona do specjalnie przygotowanej sali w Bloku Porodowym, który znajduje się obok.

A Wy co myślicie o możliwości rodzenia w warunkach domowych w szpitalu? Czy kiedykolwiek brałyście pod uwagę poród w domu? Kiedy to ja decydowałam, gdzie chcę rodzić, najbardziej martwiłam się brakiem odpowiedniego wsparcia medycznego. Niestety, wtedy taka sala była tylko mrzonką lub… trzeba było zapłacić w prywatnym szpitalu.

Przeczytaj więcej artykułów  Minionki części po kolei postacie - wszystko co musisz wiedzieć

[zdjęcie główne: materiały prasowe]

[zdjęcie główne: materiały prasowe]

Dodaj komentarz