Pielęgniarka środowiskowa Nie taka straszna jak ją malują

Photo of author
Written By Korneliusz Nowicki

Witam. Dziękuję za przeczytanie tego artykułu

Pielęgniarka środowiskowa Nie taka straszna jak ją malują

Na temat obowiązkowej wizyty pielęgniarki środowiskowej po porodzie dowiedziałam się z wielu różnych źródeł. Wszystkie przekazywały najgorsze wiadomości.

Jedna moja znajoma narzekała, że pielęgniarka zbyt ostro wycierała buzię jej dziecku. Inna skarżyła się na warunki lokalowe, takie jak dywany i zasłony. Kolejna nawet nie wpuszczała pielęgniarki do mieszkania, bo słyszała podobne historie. Przeglądając fora i blogi, znalazłam same negatywne opinie na temat pielęgniarek środowiskowych.

Kim jest pielęgniarka środowiskowa?

Pielęgniarka środowiskowa to specjalista po przeszkoleniu. Ma szeroką wiedzę i doświadczenie w zakresie zdrowia dziecka. Jej zadaniem jest wspierać młode mamy w zdrowym wychowywaniu niemowląt. Taki przynajmniej jest teoretyczny opis tego zawodu, ale jak było w praktyce u nas?

Nasza przygoda z pielęgniarką środowiskową

Nasz problem zaczęł się już podczas umawiania się na wizytę z pielęgniarką.

Po zarejestrowaniu naszej córki w Urzędzie Stanu Cywilnego udaliśmy się do przychodni, do której należymy. Podczas wypełniania dokumentów poinformowano nas, że musimy umówić się na wizytę z pielęgniarką środowiskową. Zapisaliśmy numer telefonu i wróciliśmy do domu. Niestety, później o całej wizycie zupełnie zapomnieliśmy, bo wplątaliśmy się w codzienne obowiązki związane z opieką nad dzieckiem.

Po trzech dniach pielęgniarka zadzwoniła do nas z lekkim niezadowoleniem. Przepraszamy i umówiliśmy się na sobotni poranek.

Na szczęście to jedyny problem, jaki mieliśmy z tą pielęgniarką. Okazała się bardzo miła i przyjazna. Wyjaśniła nam, jakie są jej obowiązki i podała nam swój numer telefonu, pod którym można ją kontaktować w godzinach 8-15. Przyniosła też ze sobą dokumenty i dokładnie obejrzała naszą córkę. Zaleciła nam również, żebyśmy wzięli prysznic przed wizytą, dla większego komfortu.

Przeczytaj więcej artykułów  Pistacje w ciąży i podczas karmienia piersią

Większość rzeczy, o których mówiła po przeglądzie, była dla nas zrozumiała.

Jedynym nowym faktem, za który otrzymaliśmy delikatne upomnienie, było wagienie noworodka przynajmniej raz w tygodniu w przychodni. Nasza córka miała już dwa tygodnie i w tym czasie powinna zostać zważona co najmniej dwa razy.

Zapomnieliśmy również o wizycie u pediatry, która miała się odbyć w trzecim tygodniu życia naszego dziecka. Okazało się, że na zapis musimy czekać co najmniej dziesięć dni, więc spotkanie zostało przesunięte o tydzień.

Najważniejszym pytaniem, które wyłoniło się po wizycie pielęgniarki, było to, czy zdecydujemy się na szczepienia. Nie mam wątpliwości, że będziemy szczepić nasze dziecko, ale jeszcze musimy zdecydować, na jaką wersję szczepionki się zdecydować.

W tej kwestii jednak staram się wziąć pod uwagę różne opinie i porady, również od lekarzy znajomych. Analizuję także informacje, które znalazłam w internecie.

Chętnie poznam też Twoją opinię na temat szczepień.

Podsumowanie wizyty pielęgniarki środowiskowej u nas

Mam nadzieję, że pani Danuta, która nas odwiedziła, nie jest wyjątkiem potwierdzającym regułę, i że w tym zawodzie jest jeszcze więcej sympatycznych pielęgniarek.

Może nie dowiedzieliśmy się zbyt wielu nowych rzeczy, ale jej opinia i ocena nas uspokoiła. Nie namierzała po naszym domu, nie sprawdzała naszych szafek czy łazienek, chociaż oczekiwałem tego ze względu na jej obowiązki oceny warunków mieszkaniowych.

Jakie są obowiązki pielęgniarki środowiskowej podczas wizyty poporodowej?

  • ocena warunków mieszkaniowych
  • ocena sytuacji socjalno-bytowej rodziny
  • ocena stanu higienicznego dziecka i miejsca, w którym przebywa
  • ocena sytuacji społecznej rodziny
  • ocena występowania chorób
  • ocena zagrożeń zdrowotnych i związanych z nałogami
  • sprawdzenie dokumentacji dziecka (książeczki zdrowia, karta wypisowa ze szpitala)

Takie są wymagania stawiane pielęgniarkom w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2004 r. Słyszałam, że niektóre pielęgniarki nadużywają swojej władzy. Akceptuję ostry ton i gadulstwo pielęgniarki, ale przerażają mnie wszelkie informacje o niewiedzy. Czytam o przemocach wobec niemowląt, o niedożywieniu, o wychłodzeniach. To pielęgniarka środowiskowa jako pierwsza może zareagować na te niepokojące sygnały. Może spróbować pomóc.

Przeczytaj więcej artykułów  Popularne prezenty na Dzień Matki

Większość osób nie lubi być oceniana, szczególnie krytycznie. Nikomu nie podoba się, gdy ktoś wchodzi do ich domu bez zaproszenia. Ale obowiązkowa wizyta pielęgniarki środowiskowej to dobry pomysł. Warto jednak inwestować w odpowiednie wykształcenie i motywację osób pracujących na tym stanowisku.

Bardzo jesteśmy wdzięczni pani Danucie za jej wizytę. Życzymy takiej samej wizyty wszystkim rodzicom!

Dodaj komentarz